Unrest (2006)

Unrest Front
Jason Todd Ipson "Unrest", Asgaard Entertainment, 2006

Więcej

DnoStrata czasuDa radęDobre...Kult (brak ocen)
Ładowanie ... Ładowanie ...
"The first film to use real bodies"

Scenariusz, Produkcja, Reżyseria: Jason Todd Ipson
Scenariusz: Chris Billet
Produkcja: Asgaard Entertainment
Na podstawie: –
WWW: http://www.unrestfulmovie.com/
Wyróżnienia:

(Na witrynie produkcji znaleźć można linki do portali innych imprez, w których film wziął udział)

Długość filmu: ~1 h 30 minut

Obsada:

  • Corri English (Alison)
  • Scot Davis (Brian)
  • Joshua Alba (Carlos)
  • Jay Jablonski (Rick)
  • Derrick O’Connor (dr Blackwell)
  • Marisa Petroro (Alita Covas)

Ekipa:

  • Efekty specjalne: Optic Nerve
  • Dźwięk: David F. van Slyke
  • Muzyka: Michael Cohen
  • Zdjęcia: Michael Fimognari
  • Kostiumy: Madla Hruza
  • Producenci wykonawczy: Garry Chun, Paola Tempesti, Phuong Tran, Benson H. Yee

Naprawdę bardzo bym chciał móc bezpodstawnie pojechać ten film i zmieszać jego twórców z błotem. Napisać, że wyróżnia się jedynie beznadziejnymi rolami, kiepskim scenariuszem, dennymi efektami. Ale ta produkcja jednak w jakiś sposób się broni. Od razu powiem, że bladego pojęcia nie mam, z jakiego powodu została wyróżniona na tylu imprezach, bo naprawdę na nie nie zasługuje. Do mojego życia "Unrest" nie wniósł nic nowego. Mimo wszystko oglądanie go nie jest jednak kompletną stratą czasu.

Temat mamy dość objechany – klątwa. Plus dla scenarzysty, że raczył nie zawrzeć w scenariuszu scen z dawnych azteckich rytuałów. Nie to, żeby mi się to nie podobało – po prostu byłoby to bardzo, bardzo wtórne. Zresztą wystarczy, że udźwiękowienie filmu zawiera w sobie "przyśpiewkę rytualną", której brak urozmaicenia pod koniec filmu zaczyna irytować (znać też, że autor często słuchał muzyki z Omen). Klątwa klątwą – uosabia ją postać dr Covas. Ta kobieta miała pecha odkryć miejsce pochówku kilkudziesięciu tysięcy ciał. Pech konkretnie polegał na tym, że cmentarzysko leżało w miejscu poświęconym bogini Tlazolteotl, w związku z tym dusze mieszkańców cmentarza trochę się zdenerwowały. Covas doznała obłędu, z szanowanej pani doktor stała się dziwką, dzieciobójczynią, morderczynią, a na końcu samobójczynią.

To co napisałem wyżej, to kompletny pomysł na niejeden film – i na bank ktoś coś podobnego już wcześniej zrobił. Jest to jednak tylko wstęp do fabuły "Unrest". Zabawa zaczyna się w momencie, gdy zwłoki dr Covas trafiają do przyszpitalnej kostnicy. Nie, nie zobaczymy chodzących trupów, zjaw, duchów albo czegoś w tym stylu – i za to kolejny plus dla scenarzysty. Martwe ciała w tym filmie grają dobrze swoją rolę – są martwe i się nie ruszają, stanowią w zasadzie jedynie element dekoracyjny. Nie będziemy też świadkami niewyjaśnionych wypadków, będących przyczyną zgonów głównych bohaterów. W "Unrest" to dusze zabijają, a jaźń płata figle.

Minusy to przykładowo trywialny sposób na rozwiązanie problemu dr Covas (chodzi mi w tym momencie bardziej o metodę, którą scenarzysta podparł się w tworzeniu "suspensu") i wizja pary głównych bohaterów. Mój sprzeciw budziły też niektóre dialogi – dość tandetne. Rozmieszczenie akcji w czasie również nie przypadło mi do gustu – film się dłuży; podczas oglądania zamiast utożsamiania się z bohaterami i stopniowego wkręcania w akcję, w pewnej chwili spogląda się na zegarek: "o, zaczęło się.

Nie chciałbym zdradzać zbyt wielu szczegółów, żeby nie zepsuć zabawy potencjalnym widzom. Noty filmu podwyższa gra aktorska – całkiem na poziomie. To naprawdę bardzo ważne – wiele już było historii, które przepadły tylko dlatego, że ktoś na castingu popełnił błąd.

Unrest 1
Dr Covas
Unrest 2
Alison, która zobaczyła dr Covas
Unrest 3
… i jeszcze raz Alison, chwilę później.
Unrest 4
Pewnego razu Carlos poszedł do biblioteki, by uzupełnić informacje z Google…
Unrest 5
… nie wiedział, że ostatnie co zobaczy, to pomazana książka o Aztekach.
Unrest 6
I tak poszłoby na niego, niestety kary za zniszczenie książki już nie zapłaci.
Unrest 7
Rick zdecydował się kontynuować motyw przewodni filmu, czyli cięcie się ostrym narzędziem.
Unrest 8
Orzeźwiająca kąpiel w solance do przechowywania zwłok.
Unrest 9
Klasyczne, i całkiem niezłe ujęcie transportowania worka ze zwłokami.
Cytaty:
Rozmowa obsługi kostnicy:

– Malcolm, you remember when you got your driver’s license, there was a box you could check to be an organ donor?
– Yeah.
– Well, there’s another box you can check to donate your body to science. Never check that box.

– God damn, that’s some ugly pussy.
– Malcolm, this might be somebody’s mother.
– Not my mother. My mother is in Cleveland.

Biblioteka:

– What are you studying?
– Nothing.
– Oh, competitive, are we? "Ooh ooh ooh to touch and feel a girl’s vagina and how…"
– Olfactory, optic, oculomotor, trochlear, trig… look it’s a mnemonic for the cranial nerves.
– I get it.
– Yeah.
– Great, associating the vagina with dead body parts. This really is the end of my life.

Alison, do poćwiartowanych zwłok dr Covas:

– Rest in peace, bitch.

  • Gatunek: horror
  • Grupa docelowa: wszyscy
  • Typ: klątwy
  • Ofiary w ludziach? Tak, obsługa kostnicy (Malcolm, Ivan), Jennifer (narzeczona Ricka), Rick, Carlos.
  • Ofiary w zwierzętach? Nie
  • Erotyka? Nie

  • Efekty specjalne: 9/10
  • Realizacja: 8/10
  • Gra aktorska: 7/10
  • Muzyka: 7/10
  • Dźwięk: 9/10

Zdjęcia realizowane były w szpitalnej kostnicy (wątpię, czy dla nastroju, raczej koszty logistyczne były niższe). Dodatkowo główną aktorkę nawiedziały koszmary i inne interesujące doznania. Ciekawostek ("faktów") jest więcej na witrynie filmu ("Facts"). Poza tym, "Unrest" jest kolejnym filmem idącym z duchem czasu i promującym przeglądarkę Google.

Brak powiązanych zasobów.

Rlyeh: