Więcej
46 years to learn the truth. 24 hours to survive it.
Reżyseria: Nacho Cérda
Scenariusz: Karim Hussain, Nacho Cérda, Richard Stanley
Produkcja: Julio Fernández
Wyróżnienia: "Film, dla którego warto umrzeć"
WWW: theabandonedmovie.com, blog produkcji, theabandonedonline.com
Trailer: Link
Długość filmu (z napisami): ~ 95 minut
Poster
Obsada:
- Anastasia Wille
- Karel Roden
- Valentin Ganev
- Paraskeva Djukelowa
- Carlos Reig – Plaza
- Brendan Fletcher
Ekipa:
- Efekty specjalne – Creature Effects, Infinia
- Dźwięk: Glenn Freehantle
- Muzyka: Alfons Conde
- Zdjęcia: Xavi Giménez
- Kostiumy: Sandra Klincheva
"The Abandoned" jest najnowszym filmem Nacho Cerdy. Tego pana przedstawiać raczej nie trzeba miłośnikowi horroru, chociaż kryje się tu pewna pułapka. Ci wszyscy, którzy obejrzeli dla przykładu tylko "Aftermath", mogą mieć swego rodzaju skrzywienie w sferze oczekiwań co do tego reżysera. Nie, Cerda nie jest reżyserem jakoś szczególnie lubującym się w kręceniu nekrofilskich pornodramatów. Po prostu, jak każdy twóca, znalazł jakś interesującą kwestię do omówienia, wymyślił formę przekazu, zmontował co trzeba, i przekazał widzowi do rozważenia i oceny. Więc do osób, które miały kłopoty żołądkowe ostatnim razem: nie bójcie się tego pana, tym razem nie gryzie. A do osób, które wcisnęły pauzę i poszły po pizzę – ten film jest kompletnie inny.
Przy okazji interesujących kwestii: grzebanie w przeszłości nie zawsze jest ciekawe. Można się dowiedzieć niechcący nieciekawych rzeczy… No ale skoro trzeba, to trzeba. Tylko zupełnie czym innym jest, gdy człowiek sam z własnej ciekawości odkrywa swoją przeszłość, a czym innym, gdy to sama przeszłość we własnej parszywej osobie odnajduje człowieka, i zaprasza go do złożenia wizyty mającej na celu spłacenie długu życia.
Przeszłość splata się z teraźniejszością, tworząc makabryczną chwilę obecną, w której odnaleźć musi się dwójka głównych bohaterów, Maria (hehe) i Nicolai. Oboje są z jednej krwi, o czym oczywiście dowiadują się przypadkiem i całkiem niechcący. Oboje przyjechali dowiedzieć się czegoś o sobie, oraz by obejrzeć swoją domenę – przeklętą posiadłość położoną gdzieś w Rosji.
Teraźniejszość splata się z przyszłością, tworząc jeszcze bardziej przerażającą wizję tego, co dopiero ich spotka. Nie ma ucieczki przed przeznaczeniem, rodzeństwo zrozumie to trochę za późno, ale można walczyć, by je zmienić. Warto walczyć z przeznaczeniem, skoro nie ma przed nim ucieczki?
Jeden z najlepszych i najbardziej nastrojowych filmów, jakie ostatnio obejrzałem. Wciąga jak bagno – zgodnie ze scenariuszem. Sprawia, że produkcja adrenaliny w organiźmie zwiększa się. Jest strasznie strasznie. Aż za strasznie. Atmosfera w pewnych momentach tak bardzo się zagęszcza, że można… zasnąć. To może brzmieć śmiesznie, ale reżyser trochę przedobrzył – jego majstersztykiem obdzielić można dwa średnie filmy i jeszcze na kolejny odcinek Happy Tree Friends zostanie.
Film przyjąłem absolutnie bezkrytycznie, bijąc bałwochwalcze pokłony Cerdzie. Nie budzą moich wąpliwości ani zdolności aktorskie obsady, ani efekty, ani scenariusz, ani muzyka. Szacunek może wzbudzić dbałość o szczegóły, jak na przykład zatrudnienie nauczyciela od języka rozyjskiego, który konsultowałby dialogi.
Polecam, tylko tyle. Zalecam też kupienie paczki ziarek do łuskania.
- Gatunek: Horror
- Grupa docelowa: Wszyscy
- Typ: Film to die for
- Ofiary w ludziach? Bez znaczenia
- Ofiary w zwierzętach? -
- Erotyka? Nie
- Efekty specjalne:8/10
- Realizacja: 8/10
- Gra aktorska: 8/10
- Muzyka: 7/10
- Dźwięk: 8/10
Pod tym adresem przeczytać można, jakie ciekawe rzeczy wypatrzyli spece z IMDB oglądając "The Abandoned".
Na Imdb film został oceniony na 5,9 w dziesięciupunktowej skali. Mało.
Powiązane:




(5 głosów, przeciętnie 3,20 / 5)












